20lecie-01

Artykuł ten jest kolejnym, który prezentuje dzieje naszej spółdzielni mieszkaniowej. Tym razem przeniesiemy się do 1919 roku.

 

Wtedy to na mocy Traktatu Wersalskiego ziemie byłego zaboru pruskiego, a wraz z nimi ziemia świecka, wróciły po 123 latach okupacji do Polski.

 

Na początku stycznia 1920 roku do Świecia wkroczyło owacyjnie witane Wojsko Polskie. Niemcy opuścili nasze osiedle, a w ich domach zamieszkały rodziny polskie. Uchwalono nowy statut spółdzielni, na mocy którego mieszkańcami mogły być rodziny wywodzące się z kręgu urzędników państwowych (kolejarzy, pocztowców i innych pracowników powiązanych ze służbą państwową).

 

20lecie04

W trzecim paragrafie niniejszego statutu wyraźnie to określono: „Członkiem Spółdzielni może być pełnoletni urzędnik i funkcjonariusz, ustanowiony w służbie publicznej (…) oraz wdowy po nich, jak i emeryci”. Na zebraniu organizacyjnym uchwalono, iż spółdzielnia będzie kontynuowała działalność pod dotychczasową nazwą. Przez cały okres dwudziestolecia osiedle nie uległo jednak rozbudowie. Jak to zwykle bywało w owym czasie, braki finansowe skutecznie blokowały rozwój. Problem był na tyle poważny, że nawet nie zdołał mu podołać członek zarządu spółdzielni Leon Donarski, który był dyrektorem Komunalnej Kasy Oszczędności powiatu świeckiego.

 

20lecie02

Jedyną szansą wybrnięcia z trudnej sytuacji było pozyskanie nowych członków spółdzielni, ale istniała formalna przeszkoda uniemożliwiająca to działanie w postaci wspomnianego trzeciego paragrafu. Zapis ten zawężał grono potencjalnych mieszkańców. Ponadto ludzie ubodzy, których liczba w tamtym okresie nieustannie rosła, nie mogli sobie pozwolić na partycypowanie w kosztach z tytułu udziału oraz wpisowego. Wobec tego nie może dziwić fakt, że w świadomości wielu mieszkańców Świecia nasza spółdzielnia uchodziła za elitarną.